Jak Home Staging skrócił sprzedaż z 6 miesięcy do 3 tygodni
To mieszkanie sprzedało się dopiero po Home Stagingu
Czasem wystarczy kilka dni, aby odmienić los nieruchomości, która od miesięcy nie może znaleźć nowego właściciela. Tak właśnie było w przypadku tego mieszkania w centrum Wrocławia, którego metamorfozy podjęła się Aleksandra Kisała.
Biuro nieruchomości które zgłosiło się do Oli chciało dobrze przygotować mieszkanie do sprzedaży, bo wcześniej inne biura nie mogły go sprzedać przez pół roku.
Mimo świetnej lokalizacji, duża kamienica bez windy i nieco „studencki” klimat wnętrz skutecznie odstraszały potencjalnych kupujących. Właścicielowi zależało przede wszystkim na czasie – i wtedy do akcji wkroczył Home Staging.
Od telefonu do stylizacji w 14 dni
Cały proces od pierwszej rozmowy do gotowej stylizacji zajął niespełna dwa tygodnie. W tym czasie, zgodnie z zaleceniami Oli, właściciel zamontował karnisze i zadbał o dokładne posprzątanie mieszkania, a sama homestagerka przygotowała koncepcję stylizacji oraz skompletowała dodatki.
Nie było mowy o remoncie — wnętrze było w dobrym stanie technicznym, więc cały efekt miał opierać się na aranżacji, dodatkach i nadaniu funkcji pomieszczeniom.
Koszt? Zaledwie kilka set złotych, a efekt – bezcenny.
Metamorfoza bez remontu
Mieszkanie, zlokalizowane w samym sercu Wrocławia, mieściło się w pięknej, choć jeszcze nieodrestaurowanej kamienicy. Znajdowało się na piątym piętrze bez windy — co zniechęcało wielu kupujących. Składało się z trzech pokoi, kuchni, łazienki i pomieszczenia gospodarczego.
Problemem nie była przestrzeń, a brak emocji, który jej towarzyszył. Każdy pokój wyglądał identycznie: ta sama kanapa, biurko, biała szafa i krzesło. Wnętrze bardziej przypominało mieszkanie studenckie niż przytulny dom dla pary.
Dlatego Ola postanowiła nadać pomieszczeniom funkcję i klimat:
-
największy pokój zamieniła w salon z kawowym stolikiem i eleganckimi dodatkami,
-
średni pokój stał się sypialnią,
-
najmniejszy – biurem.
Nie wymieniła żadnych mebli. Zrobiła jedynie sprytne roszady i dodała tekstylia, rośliny, grafiki oraz zasłony, które ociepliły wnętrze. Dzięki temu zyskało ono charakter nowoczesnego, miejskiego mieszkania, w którym chciałoby się zamieszkać od razu.
Efekt Home Stagingu – sprzedaż w 3 tygodnie po pół roku bez odzewu
Rezultaty przeszły najśmielsze oczekiwania – po stylizacji mieszkanie sprzedało się w zaledwie trzy tygodnie, po pół roku bez żadnego odzewu! W tym czasie odbyło się 9 prezentacji, a na zakup było więcej niż jeden chętny. Właściciel był zachwycony szybkością sprzedaży, a biuro nieruchomości zainwestowało dodatkowo w wypożyczenie użytych w stylizacji dodatków, by utrzymać efekt „wow” podczas prezentacji.
Jak widać, Home Staging nie musi oznaczać dużych wydatków – wystarczy strategiczne myślenie, estetyka i wyczucie stylu.
Dlaczego warto zainwestować w Home Staging?
Wielu właścicieli i agentów wciąż nie docenia potencjału, jaki niesie za sobą Home Staging. A przecież to najszybszy sposób na podniesienie wartości nieruchomości i skrócenie czasu sprzedaży.
Czasem wystarczy drobna zmiana — zasłony, poduszki, kwiaty i odrobina światła — by odmienić wrażenie, jakie robi mieszkanie na kupującym. Bo to właśnie emocje sprzedają nieruchomości.
Chcesz nauczyć się, jak robić takie metamorfozy?
Jeśli czujesz, że Home Staging to kierunek dla Ciebie, poznaj Kurs Home Staging Pro autorstwa Klaudii Leszczyńskiej. Dowiesz się, jak krok po kroku przeprowadzić skuteczną stylizację wnętrza: od przygotowania koncepcji, przez dobór dodatków, aż po współpracę z klientem i fotografem.
A jeśli chcesz jeszcze lepiej przygotować się do pracy z nieruchomościami, poznaj też Kurs Remontowy, który uczy, jak rozmawiać z ekipami, planować harmonogram i unikać kosztownych błędów.